Przełom sezonów

Tym razem ten sezon nie będzie miał końca tylko krótką przerwę sylwestrową. Aura za oknem nie sprzyja karpiowaniu, ale tylko na brzegu gdzie zimno i mroźno. Jest jednak woda, która cały rok daje możliwości wędkowania i tam mam zamiar spróbować swych sił ponownie. Wypada się, zatem przygotować. Materiał zanętowy gotowy, akumulatory naładowane, namiot przyszykowany i piecyki także. Zimowa zasiadka, na którą wybieram się z kilkoma przyjaciółmi jest dla mnie odskocznią od szarości dnia. Może te kilka dni w zimowej scenerii pozwoli na odreagowanie i zmianę nastroju, bo czas zimowy może skutecznie zasmucić każdego wędkarza.

Mimo że to zima do nęcenia przyszykowałem dwa aromaty. Nastawiam się w jednym na owoc. Drugi to niezmiennie skuteczny Squid. Liczę, że może coś się na niego uwiesi. Z ostatnich informacji wynika, że kilka sztuk w granicach 15-26 kg przez moment pomroziło swoje „płetewki” na brzegu. Może ja albo któryś z moich kolegów doczeka się pięknego odjazdu i holu.

Wypad za jakiś czas, ale jeszcze w tym roku. To będzie chyba ostatni tego sezonu i przełomowy na kolejny. Już początkiem stycznia kolejna zasiadka i kolejna nadzieja na okaz. Tylko realnie mrożąc tyłek nad wodą mam szansę na zdobycz. Nie pozostaje nic innego jak być nad wodą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wrzesień 2017
P W Ś C P S N
« Sie    
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930  

Partnerzy