Hauer Custom Rods – wędki z duszą

Napisać o zasiadce: jak na niej było i jakie były wyniki, zrobić kilka fajnych zdjęć lub ujęć kamerą w rzeczy samej nie jest skomplikowanym zadaniem. Tym razem przede mną trudniejsze wyzwanie i dlatego całość zawartych poniżej informacji chcę wam przedstawić jak najbardziej wiarygodnie. Nie mam w zwyczaju upiększać tekstu aby był tylko piękny. Ten ma być rzetelny. A będzie o wędkach karpiowych z pracowni Hauer Custom Rods w Krakowie.

Jako karpiarze najczęściej posiadamy kije różnych marek z różnych półek cenowych. Latami wypracowujemy sobie opinię o danych modelach i kształtujemy swoje preferencje. Kierujemy się rożnymi czynnikami, dobierając wędki dla siebie. Najczęściej wybieramy je pod wpływem opinii innych użytkowników. Jak by tego nie nazywać, stajemy się najczęściej posiadaczami kija z produkcji masowej. Tak nie musi być zawsze – mając wędki, które projektuje człowiek z pasją, które tworzy Andrzej – stajemy się wyjątkowi i niepowtarzalni.

Z Andrzejem poznaliśmy się kilka lat temu. Już w tedy można było zauważyć, że wędki to jego pasja. Opowiadał o nich jak prawdziwy poeta. Potrafił przeanalizować wszystko o wędkach w najdrobniejszych szczegółach. Nic więc dziwnego, że dzisiaj kilku moich znajomych karpiarzy posiada i z satysfakcją łowi na karpiówki, które opuściły jego pracownię. Są dumnymi posiadaczami arcydzieł karpiowych. Są to wędki jedyne w swoim rodzaju. Każdy model jest inny, a może być jeszcze ciekawszy, kiedy masz możliwość uczestniczyć w jego tworzeniu. Tutaj możesz skonsultować swoje upodobania kolorystyczne i techniczne. Rozsądnie dobierzesz blank i cały osprzęt. Dowiesz się czy lepiej ozdobić swoje kije 50mm przelotką startową czy pozostać przy standardowym zbrojeniu kija. Jakie mocowanie młynka będzie odpowiednie, a które może być tylko ozdobne. Mamy możliwość otrzymać w efekcie końcowym wędki, które sprawią nam wiele satysfakcji i zadowolenia z użytkowania przez długie lata. I co najważniejsze – zawsze będziesz wiedział, że ten co je zrobił, nie zostawi cię w razie problemów bez pomocy.

Wędki z pracowni Hauer Custom Rods są różne. Każdy znajdzie coś dla siebie: naprawdę wysokiej jakości i w rozsądnych cenach. Możemy mieć przyzwoite wędki za kilkaset złotych, albo totalnie odjechane te droższe. Twój wybór, czym chcesz łowić.

Ja również od pewnego czasu mam możliwość łowienia na wędki wykonane przez Andrzeja. Preferuję kije długie 3,90m o krzywych od 3 do 3,5 lb. Tym razem dałem się namówić na test wędek krótszych. Opisywanym modelem są wędki na blanku polskiego producenta firmy Fishing Art Tube Rolling Technologies (kliknij w nazwę) o krzywej nietypowej 3,2lb i długości 12ft i do tych wędek się ograniczę, opisując je od strony technicznej jak i wizualnej.

Nazwę je w tym artykule TR 320. Bo tak de facto swoje wędki możesz nazwać jak chcesz i opatrzyć eleganckim grawerem. I powiem, że warto to zrobić, bo to będzie dopełnienie wartości wędek.

W tym konkretnym modelu widzimy matowy blank typu slim. Wiem, że w wielu z was taki cienki blank może budzić obawy czy jest mocny, odpowiednio sprężysty i oddający swą moc podczas rzutu oraz holu okazowej sztuki. Uwierzcie mi – blank i odpowiednie zbrojenie w tym kiju łączy obie te cechy. Gdy dobierzesz odpowiednie obciążenie, te optymalne oczywiście, to mamy możliwość oddać płynny i daleki rzut. W tym przypadku stosowanym obciążeniem były ciężarki w gramaturze 85 – 95g. Odległości ponad 100 metrów to żaden problem dla tych wędek. Podczas rzutu widzimy wyraźnie, że blank sprężynuje, ale tylko tyle ile jest to konieczne. Nie mamy efektu jakiejś bocznej rotacji, jak to bywa w kijach masowych. Nie ma, bo przelotki są dobrane w odpowiednim rozmiarze i rozmieszczone na całości blanku z precyzją chirurga. Mogę zatem określić, że model TR 320 jest wędką o akcji progresywnej. W jednym mamy połączenie parabolika z akcją szczytową. I to jest ideał wędki, bo w czasie rzutu uwydatnia się praca szczytowa, a w czasie holu pracuje jak wędka paraboliczna. Dla fachowości często taki kij oznaczany jest jako CPT czyli Compound Progressive Taper – akcja progresywna.

Mnie akurat ten model kija odpowiada, mimo długości 12ft, gdyż odległość mocowania kołowrotka do końca dolnika odpowiada mojemu uchwytowi (rozstaw rąk) przy rzucie. Ani za wąsko, ani za szeroko. Każdy przyszły użytkownik wybranych wędek może sobie wymierzyć i ustalić te parametry tak, aby nie czuł dyskomfortu przy oddawaniu rzutów.

Sam dolnik wykończony jest w tym przypadku korkiem, a na samym końcu zamontowano stalowy szpic. Jeśli to ci nie odpowiada, wybierzesz wykończenie pianką lub pełnym korkiem. Ty przecież decydujesz. Mocowanie kołowrotka, jak widać ALPS, mocne i rzucające się w oczy. Jest wyjątkowe i odpowiednie pod stopki kołowrotków typu big pit. Dokręcasz i dla bezpieczeństwa kontrujesz drugą nakrętką.

W tym konkretnym modelu mocowanie jest w kształcie trójkąta, ale możemy wybrać także tradycyjne – okrągłe. Nie każdemu odpowiada trójkąt i nie każdy w każdej wędce musi mieć ALPS . Wędziska można zbroić w klasyczne uchwyty Fuji DPS lub DNPS albo bardziej egzotyczne właśnie takie jak Alps. Przelotki w tym modelu to Fuji – K w czarnej ramce. Nie ma jednak przeszkód żeby zbroić wędki w inne modele a jest ich naprawdę bardzo duży wybór. Dolnik – i jak to się mówi … jest w nim zapas mocy. Moc w tym modelu jest wyczuwalna zanim wędki dotkniesz. Tak – to się naprawdę czuje.

TR 320 uzbrojone są w przelotki o dopowiednim podcięciu które powodują, że rzuty są swobodne i odpowiednio szybkie. To ważne, bo unikamy rzutu zestawem o wysokiej paraboli lotu i nie skracamy dystansu. Ciepło jakie wytwarza się podczas rzutu jak i holu w okolicach pierścieni, te przelotki bardzo dobrze absorbują.

Kijami TR 320 narzucałem się sporo,więc zapewne też coś musiałem holować. Tak jest. Hole tymi wędkami są naprawdę przyjemne. Nawet moja małżonka, która okazjonalnie łowi, była pod wrażeniem lekkości wędek i bardzo płynnej amortyzacji. Sami widzicie – niejedna dama zechce mieć wędki z pracowni AH Custom Rods. Ja sam po powrocie do łowienia swoimi starymi kijami stwierdziłem że mam naprawdę cieżkie kije. TR 320 to lekkość i smukłość.

Podczas holi w żadnym momencie nie miałem obaw, że kij jest za sztywny lu zbyt sprężysty. Każdy odjazd, każde szarpnięcie w tych wędkach jest pod całkowitą kontrolą. Jestem ciekaw jak to wygląda przy wędkach o poważniejszych parametrach. Obstawię że – perfekcyjnie. Dodam, że holowanie dużych ryb nie męczy nas i naszych rąk. Odczuwamy mniej stresu podczas tej czynności. Mamy pewność, że dobrze wyregulowany hamulec w połączeniu z pracą wędki da nam sporo frajdy i przyjemności pozbawiając obaw o stratę zdobyczy.

Teraz o kijach na „surowo”. Najczęściej używanymi blankami w produkcji wędek Hauer Custom Rods są blanki polskiego producenta firmy Fishing Art Tube Rolling Technologies.

Mogą otrzymywać wykończenie matowe jak i pełne lakierowanie, a także popularny marmurek, czy widoczne na blanku sploty mat węglowych.

Mamy również możliwość dobrania sobie różnej grubości i koloru wykończeniowych nici jako omotki przelotek lub dodatkowe zdobienia na blanku. Wykończenie wędek może być bardzo surowe lub naprawdę mocno finezyjne. Dolnik w piance lub w korku albo wykończenie w rodzaju drobnoziarnistego węgla. Widziałem to ostatnie i wygląda to przepięknie. Poprawia to również walory rzutowe, gdyż poślizg w dłoni jest zredukowany do zera. Kije zbrojone są wedle preferencji klienta. Zamawiając kije możesz uczestniczyć w każdym etapie produkcji. To ty wybierasz rodzaj uchwytu, przelotek a nawet kolor blanku.

Właśnie tu jest największa przewaga nad kijami robionymi seryjnie, że jesteś wstanie zbudować „dzidę” dokładnie odpowiadającą twoim indywidualnym preferencjom. Decydując się na tworzenie swoich wędek w pracowni Hauer Custom Rods masz pewność do jakości wędek, wykonania i rozsądnych cen oraz, że w razie uszkodzenia nie zostaniesz z problemem sam.

Z ciekawych rzeczy dodam, że wędki budowane są najczęściej na blankach które w 100% powstają w Polsce i posiadają dożywotnią gwarancje dla pierwszego właściciela. Ilość modeli i krzywych ugięć jest w stanie zadowolić każdego karpiołapa. Warto wspomnieć także, że każda z wędek może być również ozdobiona mini grafiką i odpowiednią nazwą.

Jest jeszcze coś, co jest ważne dla tych, którzy swoje cenne wędki chcą odnowić lub elegancko stuningować. Pracowania Andrzeja umożliwia także właśnie naprawy wędek uszkodzonych, renowację starych oraz wprowadzanie zmian w wędkach jakie posiadasz. Jest to szansa na nadanie indywidualnego charakteru oraz tchnięcie drugiego życia w twoje wędziska.

Z mojego punktu widzenia, jako użytkownik TR 320, i biorąc pod uwagę nachalność reklam produktów masowych, nie miałbym dylematu jakie wędki wybrać i jakimi łowić. Posiadam klasyki w wędkach i mam zamiar odnowić je w pracowni AH Custom Rods.

Jeśli nie wiesz jakie wędki i od kogo, to tutaj masz odpowiedź – polecam z ręką na sercu produkty Andrzeja. Wiesz, że będziesz miał wędki jedyne w swoim rodzaju i niepowtarzalne na wiele, wiele lat.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wrzesień 2017
P W Ś C P S N
« Sie    
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930  

Partnerzy