Foto Kron-ika 1

Witam.

Postanowiłem, że od teraz poza artykułami z wypraw będę tworzył także fotorelcje ze swoich zasiadek. Takie w innym stylu. Może to nie będą fotki stricte karpiowe, profesjonalne ale widoki czy ciekawe ujęcia z nad wody podobają się nie tylko mnie.      W części pierwszej prezentuję wybrane fotki z moich ostatnich dwóch wypadów opatrzonych komentarzem mniej lub bardziej trafnym. Jak widzicie jest miejsce na inne rzeczy poza czekaniem na branie. Po prostu – nie można się nudzić :). W ciszy i spokoju można dostrzec i usłyszeć niejedno, ciekawe zjawisko czy zachowanie nad wodą. Zatem zapraszam do pierwszego wydania Foto Kron-iki :).

PS. Troszkę mały format aby mi się strona nie rozjechała. Jeśli się spodoba będą większe rozmiary w galerii 🙂

Na grążelu ważki tańczą. Hmmm – raczej baraszkują bo drugi samczyk zerka zazdrośnie z boku i czeka … i czeka. Doczekał się. Zapewniam 🙂

Takiej huby nie widziałem dawno. Nie dość że fantastyczna w kształcie to zamieszkana przez chrząszcza Borzewka. W sumie to cała kolonia która opanowała tego grzyba.

Tak on sobie wygląda w całej okazałości. Więcej pięknisiów można zobaczyć o TUTAJ. Stamtąd pochodzi i ta fotka.

Szara dama w swoim rewirze. Dostojnie kroczy w płytkiej wodzie i co pewien czas przełyka smakołyk swoją długą szyją. Bestia mało płochliwa i chyba nauczona widoków dziwnych ludzi z wędkami 🙂

Jeszcze tylko kilkanaście dni i grążele pokryją się żółtym kwiatem. Tu wyraźnie widać młodą „pałkę” 🙂 Ale są już na prawdę pięknie kwitnące. Ot choćby ta poniżej 🙂

Piękny kolor. Ciężko było by taki „umieszać” np. w Obi 🙂 na dziale z farbami. Przyroda wie jak dobierać barwy. Widzicie  ważkę która planuje zasiąść na zielonych liściach?

No tak. Kawa ma być czarna i mocna. Nie zgadzam się. Może być równie dobra, słodka i kolorowa. Polecam – teraz ten czas 🙂

No i mały relaks po słodkiej kawce 🙂 Trening przed koncertem z Redaktorem Kruszyną 🙂 Moja „gitarra” Anaconda model Catcher. Zgubiłem gdzieś struny ale umiem improwizować. Uwierzcie – dźwięki były ostre 🙂

Mówili, że będzie lało. No i z takiej chmury a nie była mała jak w powiedzeniu, lało jak z cebra i długo, i długo i lało i lało 🙂 Ale co tam nie moknie się w ….

… nie moknie się w namiociku nakrytym czapeczką parasola. Może złudna fotka ale na pierwszy rzut oka to … baran przykrył namiot 🙂 Eeee tam – to namiot pod parasolem 🙂

A po burzy wyjdzie słońce – i tak było. Kolejne dni były cieplutkie. Chciało by się powiedzieć – trwaj chwilo. Niestety – i takie chwile zmącić może tylko człowiek – sąsiad 🙁

Powiedzcie mi – kto z Was nie ma takiej fotki. Nie macie? No róbcie bo to klasyka w galeriach. Moje Rx-y zawsze godnie pozują do zdjęć. I za każdym razem wydaje mi się że są inne hahaha 🙂

Zadajcie sobie pytanie – kiedy ostatni raz robiliście to na zasiadce? Daaaawno co? Można jednak. Ja wróciłem do starych nawyków i czas między braniami miło spędzam. Dobra książka albo audiobook jest naprawdę dobrym kompanem. Moi ulubieni autorzy – polecam 🙂

To moje potrójne uderzenie. Każda z tych rzeczy wspomaga i nas i ryby. Można polecać 🙂 Róbcie to – warto.

To jest mała grota „ogromnego” gada 🙂 Towarzyszył mi codzienne przed namiotem. Nie wiem czy mu się nudziło ale poniżej pozował 🙂 Więc pstryk go 🙂

Jest jeszcze mały i taki pozostanie 🙂 Ominą go eksperymenty na atolu Bikini i Operacja Crossroad 🙂

Czasem w parze z Godzillą zjawiał się ścigacz Heniek. Zakamuflowany za liściem ściemniał, że go nie widać 🙂 Wiecie czym karmić winniczka? 🙂

To zdjęcie mówi jedno – bawimy się jak Damy a jak nie Damy to się nie bawimy 🙂 Coś w tym jest. Ale powiem że bawią się u mnie świetnie a szczególnie podczas holi i rzutów. Samo dobro – i ten kolorek no fiu fiu 🙂

Nie ma co czekać na czas który rany zabliźnia. Trzeba czas skracać i pomagać 🙂 Tym razem u mnie zaleczyłem mu grzbiet i obtarty boczek 🙂 Długo odpływał bo pożegnanie było jak z Titanica – on tonął a ona odpływała dostojnie 🙂

Normalnie luksusy dla nich mamy. One doceniają to z czasem wagą. Czasem ogromnym rozmiarem. My jesteś wtedy szczęśliwi i dumni. Oby taki układ nigdy nie zawodził 🙂

A to oto są tzw. klucze do sukcesu. Każdy jakieś ma a przy tym wytrychy które nazywa – bankowymi 🙂 Mam i ja 🙂

I to na tyle moi drodzy. Pozdrawiam wszystkich (poza jednym) ja … szczęśliwy i wesoły KRON.

One Response to Foto Kron-ika 1

  • Wąsaty says:

    Faktycznie widoki i ciekawe ujęcia znad wody podobają się nie tylko tobie.
    Oblicze szczęśliwego i uśmiechniętego Krona urocze i niepowtarzalne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Grudzień 2017
P W Ś C P S N
« Lis    
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Partnerzy